Menu

Wiele hałasu o coś

netflix. stranger things 2

kristofpony

 

stranger-things-2

W zeszłym roku jednym z największych objawień wśród seriali okazało się Stranger Things. Klimatyczny horror w stylu lat 80. przypadł do gustu nie tylko widzom na całym świecie, ale również krytykom. Nominacje do Złotych Globów i Emmy potwierdzają fakt, że mamy do czynienia ze zjawiskiem wyjatkowym w swoim gatunku.

To co urzekało w pierwszym sezonie to  muzyka, nienaganny zespół aktorski, precyzyjne prowadzenie fabuły i klimat lat 80. W drugiej odsłonie serialu mamy w zasadzie wszystko to co w pierwszej. W związku z tym serial już nie wypada tak świeżo (każdy drugi sezon jakiegokolwiek serialu jest „mnie świeży”), a twórcy opierają się schemacie  z poprzedniego sezonu, ale dając nam szereg innych zdarzeń, które są wciągające. W kilku miejscach Stranger Things 2 jest trochę przewidywalne.

Screen_Shot_2017_02_05_at_6.19.37_PM

Obraz jest dobrze osadzony w realiach lat 80. Może nawet lepiej niż w pierwszym sezonie. Wybory prezydenckie, repertuar kin, gry. Cały popkulturowy klimat, fakty, wydarzenia idealnie osadzone w czasie. Więcej efektów specjalnych, które wynikają z wyższego budżetu w zasadzie nic nie dodają do treści jak i nic nie ujmują. Cała siła Stranger Things tkwiła w umiejętnie budowanym klimacie i muzyce. Więcej CGI w drugim sezonie rekompensuje nam brak świeżości, w związku z tym efekt się wyrównuje.

Psychologia postaci jak i ich motywacje gładko przepływają przez fabułę i stają się oczywiste, dlatego tak dobrze się to ogląda. Mam zastrzeżenia co do dość łapatologicznego ukazania głębi postaci Hoppera. Motyw córki, odpowiedzialności i cierpienia jest wypchany przed inne postaci. Rozumiem, że jest to zabieg mający podkreślić motywacje Hoppera w stosunku do Eleven.

Przypomnienie i rozbudowanie wątku Barb jest miłym gestem w stosunku do fanów i internautów, którzy podejmowali wielorakie akcje w sieci przypominając o zapomnianej bohaterce. Barb w drugim sezonie nie ma, ale jest pamięć o niej o chęć pomszczenia jej.

199355_23d828857027e2a64299c8fce4dbc3b3

Generalnie w  serialu zrobiło się bardziej bogatow od postaci. Widzimy więcej rodziny głównych bohaterów. Trzecioplanowe postaci są najczęściej zabawne i są karykaturami samych siebie. Klimaty komediowe na pewno daja większe poczucie lekkość w odbiorze. Dialogi pomiędzy chłopcami moim zdaniem są mniej zabawne niż w pierwszym sezonie. Widać, że twórcy starali się ukazać fakt dojrzewania bohaterów.

 

Stranger Things w zasadzie już jest serialem kultowym. Czy utrzyma swoją pozycję? Zalew wysokobudżetowych produkcji nie sprzyja temu, nie mniej jestem optymistą.

© Wiele hałasu o coś
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci